Kawałki z wczorajszego zamówienia: jak odgrzać pizzę, żeby nie była gumowa ani sucha?

photo 1489564239502 7a532064e1c2ixlibrb 1.2.1q80fmjpgcropentropycstinysrgbw1080fitmaxixideyJhcHBfaWQiOjE0MDU1N30

Odgrzanie pizzy najlepiej wychodzi na patelni z pokrywką albo w dobrze nagrzanym piekarniku, bo spód znów staje się chrupiący, a ser się rozpuszcza. Mikrofalówka działa szybko, ale sprawia, że ciasto robi się gumowe. Duże znaczenie ma też przechowywanie w lodówce i sposób podziału kawałków.

Dlaczego pizza po kilku godzinach traci smak?

Gorąca pizza zamknięta w pudełku oddaje parę wodną, która wraca do ciasta. Spód mięknie, a dodatki oddają wilgoć. Po schłodzeniu tłuszcz z sera tężeje, a skrobia w cieście twardnieje, przez co pizza staje się zbita i mniej przyjemna do jedzenia niż zaraz po upieczeniu.

Na smak wpływa także sposób dowozu. Im dłuższa droga, tym więcej wilgoci zbiera się pod pokrywą kartonu. Otwory w opakowaniu i dobra torba termiczna pomagają, ale nie zatrzymują procesu całkowicie. Dlatego warto od razu po dostawie otworzyć karton, zwłaszcza gdy nie zamierzasz jeść natychmiast.

Różne rodzaje pizzy zachowują się inaczej. Cienkie ciasto szybciej traci chrupkość, za to łatwiej odzyskuje ją przy odgrzewaniu. Grubszy spód dłużej utrzymuje miękkość, ale środek potrzebuje więcej czasu, by się ogrzać. Warzywa oddają wodę szybciej niż wędliny, a ser przypieczony wcześniej zmienia strukturę po odgrzaniu.

Warto też zwrócić uwagę na dodatki z sosami po pieczeniu. Rukola, świeże warzywa, sosy na bazie majonezu czy jogurtu po odgrzaniu tracą wygląd i często smak. Jeśli wiesz, że część pizzy zostanie na później, poproś o podanie sosów osobno albo zdejmij delikatne składniki przed włożeniem do lodówki.

Czas również ma znaczenie, ponieważ każda kolejna godzina wymaga innego podejścia. Pizza, która poleżała godzinę na stole, wymaga tylko krótkiego ogrzania. Ta wyciągnięta następnego dnia z lodówki potrzebuje nieco dłuższej chwili na patelni, a przed pieczeniem warto ją zostawić na kilka minut, aby straciła chłód.

Który sposób odgrzewania sprawdza się najlepiej?

Najpewniejsze są patelnia i piekarnik. Patelnia przywraca chrupkość spodu w kilka minut, a piekarnik sprawdza się przy większej liczbie kawałków. Frytkownica beztłuszczowa działa szybko, a mikrofalówka powinna być jedynie ostatecznością, gdy brakuje czasu.

Na patelni połóż kawałki na suchej, średnio rozgrzanej powierzchni i podgrzewaj około 3 do 4 minut, aż spód będzie chrupiący. Następnie można dodać kilka kropel wody poza kawałkami i przykryć patelnię pokrywką na minutę. Para ogrzeje wierzch, a ser się rozpuści, ale spód pozostanie suchy.

W piekarniku dobrze działa temperatura około 200 stopni oraz kilka minut pieczenia na gorącej blasze lub kamieniu. Warto rozgrzać piekarnik wcześniej, bo włożenie pizzy do zimnego urządzenia sprawi, że się wysuszy, zanim osiągnie odpowiednią temperaturę. Taka metoda jest wygodna przy większej liczbie kawałków.

Frytkownica beztłuszczowa także sprawdza się dobrze, zwłaszcza przy pojedynczych porcjach. Wystarczy zwykle kilka minut przy umiarkowanej temperaturze, a gorące powietrze szybko przywraca chrupkość. Trzeba jednak uważać na dodatki, ponieważ lekkie składniki mogą się przesuwać lub przypalać. Warto więc na początku sprawdzać efekt częściej.

Mikrofalówka ogrzewa cząsteczki wody i szybko zmienia strukturę ciasta w gumową. Jeśli nie masz wyboru, postaw obok kawałka szklankę z wodą i podgrzewaj krótko, co może nieco ograniczyć ten efekt. Następnie warto jeszcze na chwilę przełożyć pizzę na patelnię, aby spód znów był suchy.

Jak przechowywać resztki, żeby jutro były jadalne?

Włóż kawałki do lodówki w ciągu około dwóch godzin od dostawy. Karton nie jest dobrym opakowaniem, ponieważ pizza wysycha i przechodzi zapachami z lodówki. Lepiej przełożyć ją do szczelnego pojemnika lub owinąć folią, a warstwy oddzielić papierem do pieczenia.

W lodówce pizza zachowuje dobry stan przez kilka dni, zwykle do trzech lub czterech. Później smak wyraźnie się pogarsza, a bezpieczeństwo może stanąć pod znakiem zapytania, szczególnie przy mięsie i owocach morza. Jeśli coś pachnie nietypowo lub widać zmiany na powierzchni, lepiej to wyrzucić, a nie ryzykować.

Pizza dobrze znosi także mrożenie, jeśli jest szczelnie zapakowana. Pojedyncze kawałki warto zamrozić osobno, a następnie włożyć do woreczka. Przed odgrzaniem można je rozmrozić w lodówce lub bezpośrednio przygotować na patelni pod przykryciem. Mrożenie sprawdza się przede wszystkim przy prostych dodatkach.

Warto również dobrać porcję do potrzeb. Lepiej odgrzać jeden lub dwa kawałki, a pozostałe zostawić w lodówce, niż wielokrotnie podgrzewać ten sam fragment. Każde kolejne ogrzanie pogarsza strukturę i smak, a także zwiększa ryzyko związane z bezpieczeństwem żywności, dlatego warto robić to jednokrotnie.

Jak zamawiać, żeby pizza dotarła w dobrym stanie?

Zamawiaj z realnym zapasem czasu i wybieraj ciasto oraz dodatki odporne na transport. Gdy jest długa droga, warto zrezygnować z bardzo wilgotnych składników. Sprawdź też, czy lokal podaje orientacyjny czas dostawy i pozwala podać konkretną godzinę, zwłaszcza w piątkowe wieczory.

Znaczenie ma również adres i ewentualne utrudnienia. Dokładny numer klatki, kod do domofonu i kontakt telefoniczny pomagają kierowcy szybciej dotrzeć. Niezależnie od tego, czy korzystasz z opcji pizza Nowa Huta dowóz, czy zamawiasz w innej części kraju, kilka prostych informacji skraca czas i poprawia stan pizzy przy odbiorze.

Przy dłuższej drodze warto też poprosić o sos osobno, a po odbiorze od razu uchylić pokrywę kartonu. Dzięki temu para nie osiądzie na serze i cieście.

To drobne działania, które dużo zmieniają.

Krótkie odpowiedzi o odgrzewaniu pizzy

Czy można odgrzewać pizzę w tosterze?

Da się to zrobić w mini piekarniku, a w zwykłym tosterze pionowym raczej nie, ponieważ ser spłynie na grzałki i może powodować przypalenie, a nawet zagrożenie.

Ile razy wolno odgrzewać ten sam kawałek?

Lepiej tylko raz, ponieważ wielokrotne ogrzewanie pogarsza smak i sprzyja rozwojowi bakterii. Odgrzewaj tyle, ile zjesz od razu, a pozostałe kawałki zostaw w lodówce.

Czy zimna pizza jest bezpieczna?

Tak, jeśli była prawidłowo przechowywana w lodówce i nie leżała wcześniej długo w temperaturze pokojowej. W razie wątpliwości co do czasu lepiej z niej zrezygnować.

Może spodobać Ci się również:

photo 1486739985386 d4fae04ca6f7cropentropycstinysrgbfitmaxfmjpgixidMnwxNDA1NTd8MHwxfHNlYXJjaHwxNHx8cnVubmVyc3xlbnwxfDB8fHwxNjc1MTA4NDkxixlibrb 4.0.3q80w1080

Jakie męskie buty na wiosnę będą najlepsze?

1 kwietnia 2023

Utarło się przekonanie, że mężczyzna w mniejszym stopniu dba o swój wygląd. Takie stwierdzenie nie jest prawdziwe, ponieważ każdy z nas również chce wyglądać elegancko. Jednocześnie częściej niż panie stawiamy…

Czytaj więcej

Biznes

Lifestyle

Porady